Lato

czyli nic konkretnego, za to do wszystkiego

Moderator: RedAktorzy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19222
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Lato

Post autor: Alfi » ndz, 07 lip 2019 22:30

W Anchorage na Alasce (szerokość geograficzna norweskiego Bergen) było ostatnio 32 stopnie. Co zresztą nie jest stanowym rekordem, bo w Fairbanks, ok. 500km dalej na północ, w 1919r. temperatura przekroczyła 37 stopni.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19222
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Lato

Post autor: Alfi » śr, 10 lip 2019 15:24

Wreszcie trochę pada (albo "popadowywuje"). Może w końcu i trawa się zazieleni?
A na moim balkonie zaczyna kwitnąć fasola. Nie wiem tylko, czemu głównie pomarańczowa i biała, skoro miała być czerwona i biała.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Lato

Post autor: Małgorzata » śr, 10 lip 2019 16:21

W Twierdzy nie pada. Jest zimno - ZIMNO!*20 stopni C, w porywach 22
Wczoraj i przedwczoraj trochę wiało (ZIMNO!), więc naspadało różnych owoców. Sąsiad dał mi morele - całą miskę (dużą miskę). Nastawiłam morelówkę, a potem zrobię alkoholowy dżem.
Śliwek naspadało, więc zrobiłam sos śliwkowy (taki chiński). Wyszły mi dwa słoiczki. Nigdy wcześniej tego nie robiłam, ale MonŻonowi chyba smakuje. Fajnie pachnie. :)))
Praca i praca. Jutro dżem z wiśni zamierzam wykonać. Zrobiło się zimno, więc mogę stać w kuchni przy garach. :)))
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Ellaine
Klapaucjusz
Posty: 2372
Rejestracja: sob, 25 lut 2006 22:07
Płeć: Kobieta

Lato

Post autor: Ellaine » śr, 10 lip 2019 22:50

Jeśli u Ciebie 20 stopni to zimno, to u mnie jest mróz... 15 stopni przez ostatnie parę dni. Dzisiaj było bliżej Twojego zimno :D
Piękne kłamstwo? Uwaga! To już twórczość - S. J. Lec
Cudnie, fajnie i gites - gdy definitywnie odwalę kitę - J. Nohavica
Rękopis znaleziony w pękniętym wazonie

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19222
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Lato

Post autor: Alfi » czw, 25 lip 2019 22:06

Od początku ubiegłego tygodnia podjadam jeżyny nad zalewem. W lesie się nie da - krzaki powycinali (jako ciało obce, zakłócające porządek na plantacjach sosen?). Od przedwczoraj zdarza mi się podjadać też zdziczałe mirabelki (szczaw już się niestety przeterminował).
Dojrzały owoce morwy rosnącej w rogu placu targowego. Kilka lat temu jakiś warszawski restaurator w dyskusji o Ukraińcach bardzo chwalił jakąś panią Galinę. Otóż jeśli potrzebne są owoce morwy, pani Galina wchodzi na drzewo i zrywa. Od tej pory w lecie mam zazwyczaj podchodzić do tej naszej morwy i zadzierać głowę w nadziei ujrzenia pani Galiny...
Nic z tego. Na drzewie tylko kawki.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19222
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Lato

Post autor: Alfi » ndz, 04 sie 2019 10:24

Pojawił się zapowiadany od zamierzchłych czasów deszcz.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19222
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Lato

Post autor: Alfi » śr, 07 sie 2019 15:43

Pierwszy prawdziwy deszcz od majowych ulew. Te poprzednie, trwające ok. kwadransa, były mocno oszukane.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

ODPOWIEDZ