Testy na yntelygencje

... albo i nie.

Moderator: RedAktorzy

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Klapaucjusz
Posty: 2075
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » pt, 27 paź 2006 15:40

Zanthia pisze:Pytanie za dwa punkty:
jak bardzo chce zabijac osoba, ktora juz jest spozniona, a bedzie spozniona dodatkowa minute przez #$%$^#$@ ktorzy zatrzymuja winde, pytaja w ktora strone jedzie, po czym zamykaja drzwi?
Do trzeciego piętra piechotą i tak szybciej ;-)
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » sob, 28 paź 2006 15:54

Niestety, zajecia na VII pietrze... I tak codziennie... eeeech
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » pn, 06 lis 2006 20:36

Od dzisiaj zaczynam przyznawac racje osobom twierdzacym ze testy IQ mozna o kant **** obic. Historyjka prawdziwa:
Z winy nie mojej spoznilismy sie z SO na seans kinowy. Poszlismy na nastepny, przez co rozrywka skonczyla sie grubo po dwudziestej trzeciej. Podchodzimy do przystanku..
<ja> mam dwie wiadomosci, dobra i zla. Dobra: mam ochote na spacer. Zla: pojdziemy na spacer czy tego chcemy czy nie, bo ostatni autobus odjechal 20 minut temu.
6km piechota to nie jest daleko, ale zimno+idiotyczne buty na obcasach skutecznie zobrzydliwiaja perspektywy spaceru.

W tym momencie obok zatrzymuje sie ciezarowka. Facet wychyla sie z okna i pyta gdzie jest zaklad *****. Tlumacze, ze jakies 20 minut w tamtym kierunku.

Dowcip: ten zaklad miesci sie 5 minut piechota od mojego domu.

Po tym, jak dokladnie wytlumaczylam kierowcy jak dojechac (wjazd nie jest oznakowany), szlismy z SO jakies 10 minut zanim przypomnialam sobie zakonczenie takiego jednego filmu. Glupi i Glupszy nazywal sie...

Testy IQ faktycznie mierza szybkosc rozwiazywania krzyzowek.
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Klapaucjusz
Posty: 2075
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » pn, 06 lis 2006 20:47

Zanthia pisze:Testy IQ faktycznie mierza szybkosc rozwiazywania krzyzowek.
Nie, zadziałała tu Twoja inteligencja emocjonalna. Kierowca nie był dość przystojny ;-)))
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2032
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » wt, 07 lis 2006 09:51

/namysł mode on/
SO... SO...
Ani chybi Zanthia umawia się do kina z Systemem Operacyjnym...
/namysł mode off/
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19206
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » wt, 07 lis 2006 11:11

SO to mógłby być tlenek siarki. Kłopot w tym, że istnieje chyba tylko dwutlenek i trójtlenek.
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Ebola
Straszny Wirus
Posty: 12009
Rejestracja: czw, 07 lip 2005 18:35
Płeć: Nie znam

Post autor: Ebola » wt, 07 lis 2006 12:10

(S)Osoba Osobista
Samodzielny Opiekun
Super On
Stryjeczny po ciOtce
Jedz szczaw i mirabelki, a będziesz, bracie, wielki!
FORUM FAHRENHEITA KOREĄ PÓŁNOCNĄ POLSKIEJ FANTASTYKI! (Przewodas)
Wzrúsz Wirúsa!

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » wt, 07 lis 2006 16:33

Przepraszam - kalka z lendlydza.
SO = Significant Other, na polski przewaznie tlumaczone jako "lepsza polowa" lub "partner zyciowy".
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Karola
Mormor
Posty: 2032
Rejestracja: śr, 08 cze 2005 23:07

Post autor: Karola » wt, 07 lis 2006 20:28

aaaa, osobisty narzeczony!
Indiana Jones miał brata. Nieudacznika rodem z Hiszpanii. Imię brata nieudacznika brzmiało Misco. Misco Jones.

Awatar użytkownika
Millenium Falcon
Saperka
Posty: 6212
Rejestracja: pn, 13 lut 2006 18:27

Post autor: Millenium Falcon » śr, 08 lis 2006 14:49

Karola pisze:aaaa, osobisty narzeczony!
ON innymi słowy:). Cudze skróty używacie, a polskich tak pięknych nie znacie. O. Zrymowało się;).
ŻGC
Imoł Afroł Zgredai Padawan
Scissors, paper, rock, lizard, Spock. - Sheldon Cooper

Awatar użytkownika
Zanthia
Alchemik
Posty: 1702
Rejestracja: czw, 11 sie 2005 20:11
Płeć: Kobieta

Post autor: Zanthia » śr, 08 lis 2006 18:12

Z tym, ze ON musialoby znaczyc "osobisty/a narzeczony/a", bo SO w oryginale ukuto, zeby dotyczyc partnerow plci wszelakiej w zwiazkach wszelakich, coby nie dostac odpowiedzi typu "....no dziewczyny nie mam... sprobuj to drugie..."
It's me - the man your man could smell like.

Awatar użytkownika
Małgorzata
Gadulissima
Posty: 14516
Rejestracja: czw, 09 cze 2005 09:11

Post autor: Małgorzata » śr, 15 lis 2006 20:09

Wszystko przez tę polską gramatykę. Szowinistyczna jest straszliwie...
So many wankers - so little time...

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Klapaucjusz
Posty: 2075
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » śr, 15 lis 2006 21:13

Małgorzata pisze:Wszystko przez tę polską gramatykę. Szowinistyczna jest straszliwie...
Tak, tak. Na Onanecie czy inszej Interii wynurzała sie niejaka Samson (ciekawe, czy mająca coś wspólnego z grasantem śmietnikowym, Andrzejem S., psychologiem), która oburzała się, że tyle pisze się o facecie, którego i na FF zapodano (Podlasie XXI w), a o Wandzie Nowickiej nie. A chciała być, jak to p. Samson pisze prezydentką.
To jest, k***, chore. Słyszałem kiedyś wykład jakiejś pani socjo- czy piesocholog z Reichu, któa dowodziła, że aby "język był neutralny", to wszędzie trzeba dodawać rodzaj żeński.
Szwabom łatwo -- do wszystkiego można dodać "-in".
Typowy temat zastępczy.
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

Awatar użytkownika
Alfi
Inkluzja Ultymatywna
Posty: 19206
Rejestracja: pt, 10 cze 2005 10:29

Post autor: Alfi » śr, 15 lis 2006 23:03

Według niektórych językoznawców, rodzaj żeński od posła to "poślini".
Le drame de notre temps, c’est que la bêtise se soit mise à penser. (Jean Cocteau)

Awatar użytkownika
Gorgel-2
Klapaucjusz
Posty: 2075
Rejestracja: ndz, 12 cze 2005 23:04

Post autor: Gorgel-2 » śr, 15 lis 2006 23:07

Alfi pisze:Według niektórych językoznawców, rodzaj żeński od posła to "poślini".
Alfi, jakoweś pornosy tu sugerujesz. Wyobraź sobie transmisję z obrad sejmowych:

...poślini Renata Beger...

Co i komu -- nie będziemy dociekać.
"We made it idiotproof. They grow better idiots."

ODPOWIEDZ